Moje początki i głodowe stawki
Na początku mojej drogi też miałam z tym problem. Z KASĄ. Nie metaforycznie. Dosłownie, zarabiałam grosze. Był taki
Na początku mojej drogi też miałam z tym problem. Z KASĄ. Nie metaforycznie. Dosłownie, zarabiałam grosze. Był taki
Monika zamknęła salon po 12 godzinach pracy. Była wyczerpana, ale zadowolona – pełen grafik, klienci wychodzili zadowoleni, na
Na wszystkich webinarach oraz w wiadomościach prywatnych dostaję mnóstwo zapytań o to w jaki sposób budować zespół i
Ostatnio dużo jeżdżę Zakopianką, a na niej spotykam pełno małych straganów z różnościami. Niedawno moją uwagę przykuł jeden
Jeszcze 2 lata temu Kasia prowadziła salon tak, jak nauczyła się na początku swojej kariery. Telefon dzwonił bez
Jeśli prowadzisz salon fryzjerski i masz wrażenie, że ciągle robisz więcej… a zarabiasz niekoniecznie więcej – to zatrzymaj
Gdybym miała wskazać jedną decyzję, która realnie wpłynęła na rozwój mojego biznesu, to nie byłby to ani nowy
Otwieranie własnego salonu fryzjerskiego to nie była bajka. To była walka. Z wątpliwościami, z niewiedzą, z brakiem pieniędzy.
Każda właścicielka salonu fryzjerskiego wie, że prowadzenie własnego biznesu to coś więcej niż tylko talent do włosów. To
Grudzień to dla wielu branż usługowych czas intensywnej pracy i wyzwań. Dla jednej z moich Kursantek – Asi,